Rada Dzielnicy
O Śródmieściu
Statystyki


Wszystkie wizyty: 26161
Dzisiaj: 164

Inne
Cisza nocna w Śródmieściu?
13.08.2014

Jaka cisza, gdy wokół wyją syreny i jeżdżą ścigacze? Jak zadbać o ciszę, gdy pogoda nie daje wytchnienia w dzień, a nocą, przy otwartych oknach, budzi nas wyjąca syrena - jak nocą z czwartku na piątek? A co zrbić mają mieszkańcy ulic Kościuszki i Jagiellońskiej z nocnymi szarżami ścigaczy, które prowadzone są przez ludzi bez wyobraźni po godzinie 22.00? Powołać straż obywatelską? Prosić starostę Sebastiana Niżnika o montaż progów zwalniających? Przepis tego nie dopuszcza.

Postanowiłem sprawy wyświetlić, po konsultacji z wieloma sąsiadami, nie mogąc liczyć na skuteczną reakcję instytucji i podmiotów odpowiedzialnych za nasz, mieszkańców Śródmieścia, spokój.

Zatem, do rzeczy.

Około godziny 2.45 z minionego czwartku na piątek obudziło wielu mieszkańców centrum Sanoka przeraźliwe wycie sygnału zamontowanego na zewnątrz Supermarketu "Stokrotka".

Trwała ta – kolejna, już chyba 10-ta z rzędu – sytuacja ze dwie godziny.

Pojawił się patrol policji, który podjął próbę lokalizacji problemu. Obchodzili obiekt wokół, zapewne do kogoś dzwonili. Po ok. 2 godzinach nastała cisza. Och, jaka ulga!

Innymi razy przyjeżdżała także straż pożarna.

Dziwi mnie, że nikt jeszcze tego problemu nie rozwiązał. Ile razy patrole policji i straży pożarnej jeszcze muszą jeździć do fałszywych alarmów, żeby problem przestał występować?

Dlaczego administrator lub właściciel obiektu nie zakończy tego serialu?

Dlaczego żadna ze służb, które jeżdżą "po próżnicy", nie zgłosi tematu do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Jaśle? A co na to firma ochraniająca obiekt?

Na moje zgłoszenie w Wydziale Ochrony Środowiska w Starostwie Powiatowym w Sanoku, dowiedziałem się, że nie otrzymywali żadnych sygnałów, aby wydać stosowną decyzję.

To się musi skończyć szybko, gdyż staje się uciążliwe. Cierpią mieszkańcy Sanoka.

Rozumiem, że bywają awarie systemu sterowania, że technika bywa zawodna, ale też nie rozumiem wielu radnych ze Śródmieścia i ich rodzin, które mieszkają w pobliżu, że tego tematu nie podjęli w trosce o swój i najbliższych, spokój w nocy. Nie słyszą ścigaczy, syrena im nie dokucza? Nie wierzę!

Przed laty - incydentalnie – zdarzył się nocny alarm na osiedlu Blonie.

Po dużych opadach deszczu, zalana została instalacja elektryczna sterująca syreną alarmową na dachu hotelu “Błonie”. Ryk syreny zakłócił ciszę nocną mieszkańcom okolicy, którzy gremialnie dotarli na teren MOSiR-u, zainteresowani tym co się stalo.

A powinni byli zacząć się ewakuować jak najdalej, gdyż mógł to być alarm o skażeniu amoniakiem!

Po usunięciu awarii, nie odnotowaliśmy innych takich nocnych sensacji. Zainstalowaliśmy też telefoniczny powiadamiacz o awariach, który wzywał do skutku odpowiednie służby i dyrekcję MOSiR – nawet nocą i w dni wolne.

Właściciele "Stokrotki" nie wyciągają widać wniosków z zaistnialych zdarzeń od ok. 2 lat!

Może warto do właściciela obiektu podłączyć telefoniczny alarm od sterowania w/w syreną? Przynajmniej raz na jakiś czas i Jemu syrena nie da spać!

Należy też zaprzestać "przewietrzania" obiektu za pomoca wentylacji ok godz. 2.00 w nocy!!

Co na to ochrona środowiska? Czy wykonał ktoś pomiary natężenia hałasu nocą, gdy pracuje stacja wentylatorów? Czy wszystko "gra"? Czy oddziaływanie inwestycji na środowisko nie wykazało tego problemu?

Nie będę obchodził wszystkich mieszkań, aby zebrać podpisy od tych, którzy słyszą to wycie syreny ze "Stokrotki" nocą, których budzą wyścigi ścigaczy w centrum Sanoka, ale myślę, że swoimi wpisami na forum, telefonami do redakcji gazety, władz, potwierdzą, że problem istnieje!!

Zglosiłem sprawę do Spóldzielni Mieszkaniowej Śródmieście w Sanoku. Już zostaliśmy powiadomieni o skierowaniu wystąpienia do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Mam nadzieję, awaria zostanie szybko wyeliminowana przez właścicieli obiektu.

Na marginesie. Ciężkie samochody zaopatrujące Supermarket "Stokrotka" uszkodziły pokrywę na studzience kanalizacyjnej w ciągu ulicy Feliksa Gieli. Warto ją wymienić, póki nie wpadł do niej jakiś mniejszy samochód , lub pieszy, zmuszony iść jezdnią, z powodu braku chodnika w dole ulicy!!



z poważaniem

radny Dzielnicy – mieszkaniec Śródmieścia

Jan Wydrzyński




dodał: admin Komentarzy [6]

Zobacz także
Ankieta
Obecnie nie jest prowadzona żadna ankieta

Polecamy
<IMG SRC="nonflash.gif" width=150 height=60 BORDER=0>

Newsletter

Jeżeli chcecie Państwo otrzymywać informacje z naszego serwisu prosimy poniżej podać adres mailowy.

All copyright 2009 SANOK-SRÓDMIEŚCIE

realizacja : Artur Zimoń